Co mnie ostatnio zachwyciło, na pewno rezerwat Góry Pieprzowe w okolicach Sandomierza. Spędziłam tam ostatnią upalną sobotę.
Tej soboty nocna mgła była wyjątkowo zjawiskowa. Jestem nocnym zwierzątkiem, wieczorami mam więcej energii a nocami mogłabym spacerować bez końca, nocne plenery zawsze są jakieś wyjątkowe.
Tą dredziarę wpisałam już na bloga. Właśnie podziwia zachód słońca na jakiejś malowniczej łączce :)
Ma nowe foty, a dredy to mój reroot, którym ją uratowałam.
Moje lalki Barbie zachwycają mnie codziennie.
Obserwatorzy
środa, 11 czerwca 2014
środa, 28 maja 2014
Velma
Velma bohaterka filmów z dawnych dobrych czasów.
Tak wyglądała w oryginale.
Spodobała mi się bo ma jasna karnację i piegi. Jest ciekawą, unikatowa zdobyczą z pchlego targu.
Ma mold i ciałko teen Skipper. Już z innym psem w ładniejszej sukience.
Niestety nie obuta, dziężko o buty dla płaskostopych lalek. Gdyby ktoś chciał odsprzedać jestem chętna :)
Adoptowała jeszcze jedna małą psinę :)
Tak wyglądała w oryginale.
fota z sieci
Spodobała mi się bo ma jasna karnację i piegi. Jest ciekawą, unikatowa zdobyczą z pchlego targu.
Ma mold i ciałko teen Skipper. Już z innym psem w ładniejszej sukience.
Niestety nie obuta, dziężko o buty dla płaskostopych lalek. Gdyby ktoś chciał odsprzedać jestem chętna :)
Adoptowała jeszcze jedna małą psinę :)
wtorek, 27 maja 2014
Zielonowłosa ;) i upalna niedziela
Pchli targ jakoś magnetycznie na
mnie podziałał, znów się tam wybrałam. Tym razem przyniosłam
sobie więcej radochy do odszczurzenia. Ta Barbie w stanie opłakanym,
teraz, po SPA wygląda tak.
Ma płaskie stopy trudno dobrać dla niej
buty ale coś wykombinowałam.
Lalka ma ciałko typu pajacyk,
bardzo fajna artykulacja. Kiedyś natknęłam się na taką w sieci
ale nie pamiętam jaka to Barbie. Może ktoś pomoże mi w
identyfikacji?
Z pchlego targu przywędrowało
jeszcze dwóch całkiem ciekawych Kenów i jedna dawczyni ciałka,
piegowata Velma i ciekawa lalka, która dużo mówi i śpiewa z
mechanizmem.
Cudowny dzień, tą
rodzinę z ośmiorgiem dzieci ślicznych, puchatych
bobasków spotkałam nad rzeką.
sobota, 17 maja 2014
(Lagoona Abbey) Rochelle Goyle
Z łatwością zidentyfikowałam moją Monster high to Lagoona Abbey.
Sesja w deszczowej aurze.
Sesja w deszczowej aurze.
Druga lalka już po SPA i w nowej stylizacji :) codziennie Halloween :)
fota z sieci
piątek, 16 maja 2014
Fartowna giełda, super, super, super!
W sobotę odwiedziłam lokalne pchle targi ten pod chmurką świecił pustkami niestety. Drugi odbywający się w przestrzennym wnętrzu dużego budynku bardzo miło mnie zaskoczył, był cały kosz lalek, eldorado, prawdziwe skarby, naprawdę dużo lalek i bardzo duża różnorodność.
Ten Kenik wrócił ze mną, ma super artykulację ciałka, cena wyszła około 2 zł :):):) Jest w idealnym stanie.
Gdybym miała dużo przestrzeni na zbiorek więcej lalek wróciłoby ze mną :)
Część lalek ma już swój regał, reszta może stać nawet na parapecie właśnie i pod i nie tylko.
Kolejne zdobycze to Monsterka, jedną mogę mieć :) ach gdybym mogła ją zidentyfikować i taka Barbie, którą całkowicie przerobię :)
Najważniejsze, że jest już u mnie kolejny skarb z listy marzeń Opening Night Barbie :)
Ten Kenik wrócił ze mną, ma super artykulację ciałka, cena wyszła około 2 zł :):):) Jest w idealnym stanie.
Gdybym miała dużo przestrzeni na zbiorek więcej lalek wróciłoby ze mną :)
Część lalek ma już swój regał, reszta może stać nawet na parapecie właśnie i pod i nie tylko.
Kolejne zdobycze to Monsterka, jedną mogę mieć :) ach gdybym mogła ją zidentyfikować i taka Barbie, którą całkowicie przerobię :)
Najważniejsze, że jest już u mnie kolejny skarb z listy marzeń Opening Night Barbie :)
fota z sieci
środa, 7 maja 2014
Majowa włóczęga
Leopold Staff
SONET SZALONY
Włóczęga, król
gościńców, pijak słońca wieczny,
Zwycięzca
słotnych wichrów, burz i niepogody,
Lecę w
prześcigi z dalą i złudą w zawody,
Niewierny wszystkim prawdom i sam z sobą sprzeczny.
Pod gwiezdnym niebem w polu rozkładam gospody.
Snem i płaszczem
nakryty, śpię wszędzie bezpieczny.
U głowy
mej zatknięty kij, jak krzew jabłeczny,
Rodzi mi kwiat marzenia i owoc swobody.
Lekkomyślność śpi ze mną, płocha weselnica,
Sakwę,
gdziem mądrość chował,
przedarła psotnica...
W drodze szczęśliwiem zgubił swą mądrość znużoną.
Proszę
cię, duszo moja, bądźże mi szaloną,
Bo ukradłem
nadzieję gdzieś w karczmie przydrożnej!
Ciesz się
zgubą! Niech będzie przeklęty ostrożny!
To jakby o mnie :)
Przyjechałam ale tylko po to żeby tam jak najszybciej wrócić.
Moi nowi przyjaciele i przyjaciółki :) całe stado :) Tak osiągnęłam stan najwyższej szczęśliwości.
Miniatury dla lalek. Moje zakupy na targu staroci w Zakopanem.
a serce zostało w Tatrach
wtorek, 29 kwietnia 2014
Wiedźma przybyła czyli Barbie The Wizard of Ozz Witch of the West
Mam ją w kolekcji i bardzo się cieszę, że wypatrzyłam ją na Allegro. Jest dość wyjątkowa. Ma przycisk na plecach dzięki któremu wydaje dźwięki, upiorny śmiech.
Tymczasem....
Wybiegła dusza znowu wprzód,
snuć się po lasach, nurzać w szumie wód,
na skał się wdzierać osępiały szczyt,
słuchać na stawach gry lodowych płyt,
pośród spróchniałych jaworowych kłód
kłaść się i w otchłań wchodzić ciemnych grót,
błąkać się w halach, przełęczach i graniach, zawisać w echu,
i uleciawszy na wichrowych skrzydłach,
w chmur się kołysać falujących sidłach
Wybiegła dusza...do Tatr
snuć się po lasach, nurzać w szumie wód,
na skał się wdzierać osępiały szczyt,
słuchać na stawach gry lodowych płyt,
pośród spróchniałych jaworowych kłód
kłaść się i w otchłań wchodzić ciemnych grót,
błąkać się w halach, przełęczach i graniach, zawisać w echu,
i uleciawszy na wichrowych skrzydłach,
w chmur się kołysać falujących sidłach
Wybiegła dusza...do Tatr
z wiersza Tetmajera
Tak jutro już tam będę, a ona na swej miotle może latać gdzie i kiedy chce :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


