Obserwatorzy

wtorek, 21 kwietnia 2015

Rzeszowskie spotkanie lalkowe :)

Minionej niedzieli a była to niedziela bardzo lalkowa odbył się w Rzeszowie mały sabat urządzony przez dwie barbimenki :) Urządziłyśmy go z Elą, którą poznałam dzięki Dolls Forum.
Zachwyty nie miały końca. Kolekcja Eli jest przebogata.

Nowa lalka którą Ela upolowała na giełdzie po drodze :)




Nasze lalki i lalkowie na  balandze integracyjnej :)














Zrobiłyśmy sobie wypadzik do sklepów zabawkowych w galerii Millenium Hall, trafiła się fajna  Raquelle i ją kupiłam. 
A to moja nowa lalka, Ela po prostu mi ją sprezentowała :)




Dzięki Ela i do zobaczenia :) 
To była frajda poznać Ciebie i Twoje lalki :)

P.S. Zgadzam się z Tobą, że superstarki są naj naj naj lepsze!

środa, 15 kwietnia 2015

Jestem w (niebie) ogrodzie :)

Urlop, jestem w niebie :) Dzień przywitał mnie deszczem i ciemnymi chmurami ale wkrótce wypogodziło się i przeniosłam się do ogrodu. 



Jene z wielu wielbicielek ogrodu. Urządzają tam gonitwy i swoje zabawy.

Nowe nabytki z Tarnowskiego lalkowiska, też kochają przyrodę i ogrody i już zadomowili się w kolekcji i ogrodzie :)





Tak, w minioną bardzo słoneczną sobotę byłam na lalkowisku w Tarnowie i bardzo się zrelaksowałam :) 

Przywiozłam też magiczny kociołek dla moich wiedźm :) Będzie dużo różowej magii.

Już niedługo ogród zamieni się całkiem w kawałek mojego zielonego nieba :)





 o czym jest ta piosenka :)





wtorek, 7 kwietnia 2015

Moja zabawa z OOAK ;)

Podobają mi się lalki, które są niedostępne z różnych powodów. Zamarzyłam o Elvirze i mam swojego ooaka, uszyłam jej sukienkę, zrobiłam włosy. 

To jest nasza urocza wiedźma i jej lalka w oryginale:


 fotka z sieci

jest wiele różnych innych wersji, w sieci latają foty np. jedne z wielu znalezionych w internecie



 To moja mniej lub bardziej wierna w szczegółach ale czerpię z niej radochę i mam Elvirę władczynię ciemności w mojej kolekcji :)




Brakuje noża przy pasku, którym odstraszała psychopatów ale ten drobiazg niedługo już będzie na swoim miejscu :)


poniedziałek, 23 marca 2015

Koniec tygodnia i skrajności pogodowe ale moja dusza ma swoje własne światło :)

W piątek będąc w pracy z okna podziwiałam zaćmienie słońca. Piękne zjawisko. Po pracy wybrałam się na pchli i wytargałam przegubowe ciałko dla niej. Ze sztywniary zrobiła się ciekawa dziewczyna :) W sobotę w promieniach słońca wędrowała bez końca po lasach, polach, łąkach.







W sobotę pod moim oknem zagościła sowa !!! Słyszałam jej pohukiwanie w nocy :) :) :)

W niedzielę było zimowo. Obejrzałam stary dobry film, o czym o wiedźmie oczywiście :)

Ta wiedźma doczekała się swojej lalki Barbie Elvira władczyni ciemności.


 fota z sieci

fota z sieci

Mogłabym taką mieć w kolekcji, tylko jak ją zdobyć.

sobota, 14 marca 2015

Mój kolejny reroot

Lubię ooaki więc przeszyłam kilka lalek. Najpierw ktoś robił to dla mnie ale wreszcie się usamodzielniłam. 
Z kolejnego tarnowskiego lalkowiska wróciłam z dwoma Kenami. Jeden z nich zaraz potem przeszedł metamorfozę.


Miałam szczęście i w szmaciarence na osiedlu znalazłam idealną dawczynię włosków.


Trzy wieczory zabawy i efekt jest taki :)

Fotki w zimowym lesie :) Niestety zima już odeszła. Koszulka i spodnie niezawodnie  zakupione w sklepie, który wszyscy znają i lubią Pracownia Krawiecka Małych Cudów.


Wiadomo włosy im dłuższe tym lepiej ;)

środa, 25 lutego 2015

Lalkowe nowości o których marzyłam :)

Ostatnio dużo wypatrzyłam lalkowych ciekawostek i je kupiłam.
Ciekawy Ken Halloween.

Syrena
Te włosy są niesamowite gdybym takie miała :)
Jewel Hair Mermaid, długo się jej przyglądałam na Allegro wreszcie kupiłam.


Następny lalek, który mi się bardzo podoba ;)


Prześliczny rudzielec Chelsie, od dawna na nią polowałam i mam w dodatku na znormalizowanym ciałku :)


Christie blond. Miała być w dobrym stanie i tu dałam się nabrać. Ma włosy przerzedzone a włosy to to co mnie najbardziej nakręca, no ale niech będzie. 



Zima była całkiem fajna. Lubię długie wieczory i wirujące płatki śniegu. Najbardziej mnie cieszy ptasie obserwatorium, które mam w pracy na parapecie. Ziarna słonecznika i stadko ptasich gości a wspaniali to goście. Sikorki i jeszcze  inne  uprzyjemniają mi czas, kiedy miseczka jest pusta siadają na pobliskich drzewach i patrzą, potem siadają na ramie okna i zaglądają ;)
Na parapecie w kuchni całą zimę w doniczce z ziołami z ogrodu zamieszkują dżdżownice i para  małych ślimaków, wieczorami wychodzą ze swoich jamek.

Co mnie jeszcze zafascynowało: ta osoba :)