Nowy OOAK, stworzyłam taki typ jak lubię, ciemne włosy na maxa. Poprzednio lalka miała czuprynę blond do ramion.
Fotki jeszcze robione w słoneczne dni, teraz mamy krainę deszczowców.
Obserwatorzy
środa, 27 maja 2015
wtorek, 21 kwietnia 2015
Rzeszowskie spotkanie lalkowe :)
Minionej niedzieli a była to niedziela bardzo lalkowa odbył się w Rzeszowie mały sabat urządzony przez dwie barbimenki :) Urządziłyśmy go z Elą, którą poznałam dzięki Dolls Forum.
Zachwyty nie miały końca. Kolekcja Eli jest przebogata.
Zachwyty nie miały końca. Kolekcja Eli jest przebogata.
Nowa lalka którą Ela upolowała na giełdzie po drodze :)
Nasze lalki i lalkowie na balandze integracyjnej :)
Zrobiłyśmy sobie wypadzik do sklepów zabawkowych w galerii Millenium Hall, trafiła się fajna Raquelle i ją kupiłam.
A to moja nowa lalka, Ela po prostu mi ją sprezentowała :)
Dzięki Ela i do zobaczenia :)
To była frajda poznać Ciebie i Twoje lalki :)
P.S. Zgadzam się z Tobą, że superstarki są naj naj naj lepsze!
środa, 15 kwietnia 2015
Jestem w (niebie) ogrodzie :)
Urlop, jestem w niebie :) Dzień przywitał mnie deszczem i ciemnymi chmurami ale wkrótce wypogodziło się i przeniosłam się do ogrodu.
Jene z wielu wielbicielek ogrodu. Urządzają tam gonitwy i swoje zabawy.
Nowe nabytki z Tarnowskiego lalkowiska, też kochają przyrodę i ogrody i już zadomowili się w kolekcji i ogrodzie :)
Tak, w minioną bardzo słoneczną sobotę byłam na lalkowisku w Tarnowie i bardzo się zrelaksowałam :)
Przywiozłam też magiczny kociołek dla moich wiedźm :) Będzie dużo różowej magii.
Już niedługo ogród zamieni się całkiem w kawałek mojego zielonego nieba :)
o czym jest ta piosenka :)
Jene z wielu wielbicielek ogrodu. Urządzają tam gonitwy i swoje zabawy.
Nowe nabytki z Tarnowskiego lalkowiska, też kochają przyrodę i ogrody i już zadomowili się w kolekcji i ogrodzie :)
Tak, w minioną bardzo słoneczną sobotę byłam na lalkowisku w Tarnowie i bardzo się zrelaksowałam :)
Przywiozłam też magiczny kociołek dla moich wiedźm :) Będzie dużo różowej magii.
Już niedługo ogród zamieni się całkiem w kawałek mojego zielonego nieba :)
o czym jest ta piosenka :)
wtorek, 7 kwietnia 2015
Moja zabawa z OOAK ;)
Podobają mi się lalki, które są niedostępne z różnych powodów. Zamarzyłam o Elvirze i mam swojego ooaka, uszyłam jej sukienkę, zrobiłam włosy.
To jest nasza urocza wiedźma i jej lalka w oryginale:
jest wiele różnych innych wersji, w sieci latają foty np. jedne z wielu znalezionych w internecie
To moja mniej lub bardziej wierna w szczegółach ale czerpię z niej radochę i mam Elvirę władczynię ciemności w mojej kolekcji :)
Brakuje noża przy pasku, którym odstraszała psychopatów ale ten drobiazg niedługo już będzie na swoim miejscu :)
To jest nasza urocza wiedźma i jej lalka w oryginale:
fotka z sieci
jest wiele różnych innych wersji, w sieci latają foty np. jedne z wielu znalezionych w internecie
To moja mniej lub bardziej wierna w szczegółach ale czerpię z niej radochę i mam Elvirę władczynię ciemności w mojej kolekcji :)
Brakuje noża przy pasku, którym odstraszała psychopatów ale ten drobiazg niedługo już będzie na swoim miejscu :)
poniedziałek, 23 marca 2015
Koniec tygodnia i skrajności pogodowe ale moja dusza ma swoje własne światło :)
W piątek będąc w pracy z okna podziwiałam zaćmienie słońca. Piękne zjawisko. Po pracy wybrałam się na pchli i wytargałam przegubowe ciałko dla niej. Ze sztywniary zrobiła się ciekawa dziewczyna :) W sobotę w promieniach słońca wędrowała bez końca po lasach, polach, łąkach.
W sobotę pod moim oknem zagościła sowa !!! Słyszałam jej pohukiwanie w nocy :) :) :)
W niedzielę było zimowo. Obejrzałam stary dobry film, o czym o wiedźmie oczywiście :)
Ta wiedźma doczekała się swojej lalki Barbie Elvira władczyni ciemności.
W sobotę pod moim oknem zagościła sowa !!! Słyszałam jej pohukiwanie w nocy :) :) :)
W niedzielę było zimowo. Obejrzałam stary dobry film, o czym o wiedźmie oczywiście :)
Ta wiedźma doczekała się swojej lalki Barbie Elvira władczyni ciemności.
fota z sieci
fota z sieci
Mogłabym taką mieć w kolekcji, tylko jak ją zdobyć.
sobota, 14 marca 2015
Mój kolejny reroot
Lubię ooaki więc przeszyłam kilka lalek. Najpierw ktoś robił to dla mnie ale wreszcie się usamodzielniłam.
Z kolejnego tarnowskiego lalkowiska wróciłam z dwoma Kenami. Jeden z nich zaraz potem przeszedł metamorfozę.
Miałam szczęście i w szmaciarence na osiedlu znalazłam idealną dawczynię włosków.
Trzy wieczory zabawy i efekt jest taki :)
Fotki w zimowym lesie :) Niestety zima już odeszła. Koszulka i spodnie niezawodnie zakupione w sklepie, który wszyscy znają i lubią Pracownia Krawiecka Małych Cudów.
Wiadomo włosy im dłuższe tym lepiej ;)
Z kolejnego tarnowskiego lalkowiska wróciłam z dwoma Kenami. Jeden z nich zaraz potem przeszedł metamorfozę.
Miałam szczęście i w szmaciarence na osiedlu znalazłam idealną dawczynię włosków.
Trzy wieczory zabawy i efekt jest taki :)
Fotki w zimowym lesie :) Niestety zima już odeszła. Koszulka i spodnie niezawodnie zakupione w sklepie, który wszyscy znają i lubią Pracownia Krawiecka Małych Cudów.
Wiadomo włosy im dłuższe tym lepiej ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






