Obserwatorzy

środa, 8 marca 2017

Dwie Tereski

Ostatnio wpadły mi w oko i kupiłam, różne ale też mające wiele wspólnego lalki.



To Esme blada wampirzyca, tej drugiej opalonej nie sposób zidentyfikować.
fota z sieci
Na Dzień Kobiet sprawiłam sobie Egipcjankę i już nie mogę się jej doczekać.

 fotka z sieci
Z okazji tego cudownego dnia, dziś pochmurnego i chłodnego:

"Aby wszystkie fajne dni
w żółwim tempie upływały,
by co dzień uśmiechał się świat cały,
i wiał wiatr co rozwiewa smutki."

niedziela, 19 lutego 2017

Dzień lalka

Zajrzałam na blogi i wygląda na to, że faktycznie jest takie święto dzień męskiej lalki :) Żadnych świąt nie obchodzę bo na zawsze i na wieczność uczyniłam z życia święto i to wystarczy.

Jednak wrzucę kilka fotek jednego wyjątkowego lalka, to mój ostatni nabytek. 
Aragorn :)



 Spotkanie na stacyjce :)


Fotka z aukcji:)

To kilka księżycowych fotek :)




niedziela, 22 stycznia 2017

Zielonooki rudzielec

Chyba unikatowa laleczka, wypatrzyłam ją gdzieś, kiedyś i już mam :)
Amber bohaterka serialu "Słodkie zmartwienia" :
"bohaterką jest 15 letnia Cher mieszka w Beverly Hills, kocha modę, a swym wdziękiem potrafi zjednać sobie wszystkich. Kiedy odkrywa, że oceny na szkolnym świadectwie będą niższe od jej oczekiwań, do ich podwyższenia postanawia użyć wdzięku i uroku osobistego. Odmawia jej tylko jeden nauczyciel, więc nastolatka wpada na inny pomysł - postanawia wyswatać go z jedną z nauczycielek. W międzyczasie Cher pomaga nowej uczennicy, Tai, przeobrazić się z tzw. "szarej myszki" w atrakcyjną kobietę. Okazuje się, że podkochuje się w niej przyrodni brat Cher, Josh"


Lalka tak wyglądała: 


Wszyłam jej nowa grzywkę, ubrana i odnowiona. Zupełnie inna niż klasyczne Barbie.





Tak prezentuje się wersja pudełkowa.

 fota z sieci
 
To była seria trzech lalek (1996 rok), czarnoskórą też warto byłoby mieć.

 fota z sieci

niedziela, 25 grudnia 2016

Cudowny czas :)


Cudowny czas Świąt, chciałabym żeby nigdy nie przeminął.




Pył śnieżny


Sposób w jaki wrona
strząsnęła na me ramiona
pył śnieżny
z gałęzi świerkowej
odmianę w mym sercu zapalił bez słowa
i część dnia ocalił, któregom żałował

Robert Frost







Odnowiona  lalka. Jeden z moich ostatnich nabytków. Ma super rozwichrzone, geste włosy, z fioletowymi pasmami i zielone oczy. Dokładnie tak jak lubię :)



Ciągnie wilka do lasu, nie da się żyć bez lalek ;)
Przez moment miałam wrażenie, że mam już wszystko. Kilka lalek sprzedałam, to był duży błąd.
Ach być jak oni:)

                                                                         fotki z sieci


piątek, 23 grudnia 2016

Barbie bez endu

Zrobiłam sobie wypadzik w bardzo lalkowe miejsce:)


Te lalki zabrałam do domu :)


Tu dawcy włosów.

Co ukoi ból, co radość odsmuci? lalki oczywiście.
Będę mięć trochę radochy z odszczurzania i przerabiania. 



                                                                         fotki z sieci

Takie choinki chciałabym w domu :)

 

niedziela, 18 grudnia 2016

Nowa stara lalka :)

Mniej ciekawa blondyna teraz wygląda lepiej.
Włosy przeszczepione ze starej peruki. 



Skorzystał na tym ten Kenio.


Dwie kruczo-czarnowłose nowe lalki.


Dobra metamorfoza. Bo włosy im dłuższe tym lepsze.