Nadciąga wieczór, wczoraj i dziś zanosiło się na burzę. Pierwsze wiosenne burze. Uwielbiam ten czas kiedy natura przygotowuje się do wiosny. W ogrodzie obserwuję parę mazurków, zaglądają do budki, która była pierwotnie dla nietoperzy i przerabiają ją na swoje potrzeby :) :) Jestem już jedną nogą w Tatrach. Tak długo czekałam na ten moment i tęskniłam. Tymczasem zrobiłam jej kilka fotek.
Fota z sieci
Moja biała wiedźma pochodzi z kolekcji Rudego Królika ale stwierdziła, że u mnie będzie jej lepiej ;)
W ostatnim czasie udało mi się kupić kilka halloweenek wiec spełniłam marzenia lalkowo halloweenkowe :)